Lubię zimę. Święta są fajne, kulką śnieżną można rzucić kolegę prosto w głowę, a nawet komarów brak. To wszystko powoduje że ani ja, ani wiele osób które znam nie narzeka za wiele na tą porę roku. Jednak jest rzecz, która delikatnie mówiąc denerwuje człowieka. Czasem żyjemy w ciemni.

Wstając rano do pracy czy szkoły, jest ciemno. Wracając z obu tych miejsc - również. Lampy, światła i tak dalej - wszystko to pomaga, rzecz jasna, ale nie zmienia faktu - że idzie zwariować od braku światła. Człowiek nie nietoperz, światła potrzebuje.

Dlatego chyba wiele osób na święta ucieka do dużych miast i miasteczek typowo turystycznych. Tam wszystko się świeci, jest kolorowo, i ta ciemność na około staje się mniej upierdliwa. Nic dziwnego, że co roku coraz więcej osób decyduje się wynająć pokój na święta właśnie w takich miejscowościach. Widząc miny ludzi, którzy pierwszy raz spotykają się z takimi nowościami jak “Jarmark Bożonarodzeniowy” we Wrocławiu, mogę z czystym sumieniem polecić taką atrakcję również Wam!

A jeśli Wy też zamierzacie w takie miejsce wyjechać, by ciemność was nie dobijała - zobaczcie gdzie warto!

Podziel się
Udostępnij znajomym
Udostępnij